Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
481 postów 2913 komentarzy

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Lekarz z powołania. Polak - Patriota. Humanista. Misja i Cel Mojego Życia - Pomagać innym ludziom.

Prawdy współczesności - TeleMedycyna Kwantowa

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Stosując zasady TeleMedycyny Cybernetycznej/Kwantowej (TMCK) - teoretycznie można założyć możliwość NIEŚMIERTELNOŚCI – dla człowieka. Przyszłość Medycyny TMCK Wszechświata -To Przyszłość Ludzkości.

Powtarzam znowu jedno i to samo: być może do znudzenia – ale nie do zapomnienia.

Życie (tu na Ziemii) jest bardzo ściśle określoną, specyficzną, zorganizowaną - inną dla każdej istoty, formą bytu: Energii Ożywionej (EO).
W całości: od urodzenia do końca pobytu (tu na Ziemi) - śmierci.

Życiemożna też zdefiniować jako proces ciągłej, kontrolowanej regulacji Energii Ożywionej,
w ramach jednej struktury bytu/organizmu - w pewnym sensie...rozłożony w czasie i na etapy
„proces umierania”, czyli stopniowej dysregulacji funkcjonowania procesów EO; pod wpływem
rozmaitych patogenów; różnych czynników zewnętrznych i wewnętrznych oraz czasu (przemijania)
czyli wszelakich procesów zaburzeń homeostazy, która kontroluje równowagę wewnętrzną każdego istnienia.

Choroba; to rozmaite formy, stany i stadia patologiczne organizmu; nieskończenie różne zmiany
i zaburzenia fal EEMOZ, odchyleń od normy - będące wynikiem zmian środowiska i homeostazy... a także zmian Pola Elktromagnetycznego (PEM), w następstwie rozmaitych, niezgodnych z naturą czynników patogennych.

Dodatkowo, jak wynika z badań:

Pole Elektro Magnetyczne (PEM) jest „specyficznie indywidualne”; inne dla każdej istoty żywej.
Występuje w formie precyzyjnej struktury fal (Aury); którą można dokładnie zobaczyć, zbadać,
zapisać i zmierzyć, za pomocą diagnostyki komputerowej; można też dokonać precyzyjnej analizy
wszystkich jej składników, skupionych wokół specyficznych ośrodków (meridianów).
Wszelkie odchylenia od normy, w każdym fragmencie i wymiarze PEM, świadczą jednoznacznie
o zaburzeniach energii funkcjonowania istoty żywej; w ściśle określonym zakresie, który można -
też precyzyjnie, bezbłędnie przeanalizować.
Wszystkie zaburzenia PEM można też zdefiniować jako chorobę - jako stan odchylenia od normy.
Normę określa iloczyn sumy PEM i EO, w której organizm/istota żywa, funkcjonuje bez zaburzeń.
Każda choroba, w sensie parametrów względności - jest także całkowicie inna.
To - nieskończoność możliwości, zaburzeń PEM.

Śmierć, jest rezultatem stopniowego (w czasie) lub nagłego (w wyniku określonego zdarzenia) -
zaniku wszelkich form oraz fal EO (Energii Ożywionej); jej zdolności do odnowy; reprodukcji
właściwego PEM; a w efekcie końcowym, nieodwracalnej dysfunkcji wszystkich meridianów oraz
elementów życiowych, składowych energii danej istoty.

Takie jest moje zrozumienie zasad i podstaw życia - jako istnienia Energii Ożywionej, opartego na
głównych zasadach Fizyki Kwantowej – na których z kolei powstała Medycyna Kwantowa (MK).


Dzięki Medycynie Kwantowej, telekomunikacji i zastosowaniu różnych aplikacji diagnostycznych,
oraz rozwoju sztucznej inteligencji – w najbliższym czasie istnieje możliwość, precyzyjnej w 100%
diagnostyki, terapii, profilaktyki, oraz ciągłego monitorowania stanu zdrowia każdego człowieka,
jak i każdej istoty żywej - w każdym momencie ich życia.
(Wszystko będzie można zrobić, poprzez nieomylną, komputerową analizę fal energii EO i PEM).

To wszystko - można też zrobić na dystans/odłegłość; w dowolnym czasie i zdalnie (remote).

W najbliższej przyszłości obecność lekarza i pacjenta - w tym samym czasie i pomieszczeniu -
praktycznie będzie już niepotrzebna.

Zbliżamy się do czasów, w których bardzo zawodna ocena ludzka: „mędrca szkiełko i oko”-
czyli lekarza - będą całkowicie zbędne; przynajmniej w sensie absolutnej większości badań i
diagnostyki oraz kontroli przebiegu choroby.
Wszystkie „Recepty i zaświadczenia” będą (już są) wypisywane komputerowo, wysyłane mailem.

Dzięki MK, będzie możliwość zdalnego, skutecznego w 100% - leczenia, terapii zachowawczej - czyli nieinwazyjnego leczenia wszelkich chorób i zaburzeń zdrowotnych, każdego człowieka.
To samo dotyczy wszelkich procesów profilaktyki, reahabilitacji.
Mając wszystko zdiagnozowane; personel medyczny (poprzez aplikacje komputerowe),
będzie doskonale wiedział o wszelkich niedoborach mineralnych czy nietolerancjach pokarmowych,
a komputer - (za pomocą np. aplikacji sztucznej inteligencji) natychmiast „podpowie” – najlepsze
możliwe opcje leczenia czy też profilaktyki...

Niewątpliwie konieczne będzie uzupełnienie wszelkich niedoborów mineralnych; wody i tlenu –
ale reszta leczenia (terapii) będzie zdalnie wyknywana poprzez korektę fal EO oraz PEM.

Pacjent, nawet każdy człowiek z wyboru, będzie mógł być - pod ciągłym nadzorem medycznym,
poprzez aplikacje monitorujące przebieg choroby: jeżeli coś złego, niewłaściwego będzie się działo
- natychmiast będzie na ten temat informacja oraz dodatkowo porada: co należy robić...!

Monitorowanie pracy serca, ciśnienia krwi, poziomu cukru itd. stworzy możliwość bezpośredniego
leczenia oraz zapobiegania (profilaktyki) a nawet rozpoczęcie "rehabilitacji" - np kardiologicznej!

To właśnie w skrócie podsumowanie możliwości Tele-Medycyny Kwantowej (Cybernetycznej).

W każdym momencie istnienia; nawet przed jego poczęciem oraz po śmierci. Być może nawet...
Od przedczasowej formy przeszłości – do nieskończoności czasu przyszłego.

Przyszłość Medycyny (TMCK) Wszechświata - To Przyszłość Cywilizacji.
Uważam że:
stosując zasady TeleMedycyny Cybernetycznej/Kwantowej (TMCK) - teoretycznie
można założyć możliwość NIEŚMIERTELNOŚCI – dla człowieka.

To jest właśnie marzenie oraz absolutny CEL -priotytet/sedno – Misji Mojego ŻYCIA.

Możliwość - wprowadzenia ludzkosci – na drogę do Nieśmiertelności.

Oczywiście TMCK, nie oznacza to absolutnej eliminacji Medycyny Tradycyjnej, przynajmniej
na razie i w szerokim zakresie zabiegowym (np. chirurgii, położnictwa), ale stopniowo wszystkie
procesy diagnostyki i leczenia - będą sprawą rozwiązań IT - transmisji, monitorowania i analiz
informatycznych i cyfrowych – oraz analiz rosnącej w kosmicznym tempie bazy danych.

Wszystko w rękach człowieka i ludzkości...

(No chyba, że zanim to się stanie - człowiek i ludzkość zdecyduje zakończyć swoje własne istnienie). 

Koniec Odcinka 11 CDN.

Dr Ryszard Z. Opara
 

KOMENTARZE

  • autor
    Znajac wszelkie parametry danej osoby i ich odchylenia od stanu zdrowia mozna wykorzystac na poprawe tego zdrowia badz pogorszenie zdrowia.
    Obecnie zaburzenia sa wykorzystywane (wrecz inicjowane) aby dany osobnik przynosil korzysci(zyski) sluzbie zdrowia i poteznym korporacja farmaceutycznym.
    Jest to caly rozbudowany aparat pasozytow ktorzy czerpia zyski z pogarszania sie stanu zdrowia populacji.
  • Oferta doradcza
    dla dyrekcji NWO. Autor kompetentnie popiera to, z czym w gros swoich tekstów walczy: paszport biometryczny.
  • @Zygmunt Korus 05:05:34
    Szanowny Panie,

    Nigdy nie byłem przeciwnikiem rozwoju myśli ludzkiej ani postępu technologii - pod jednym zasadniczym warunkiem:
    WSZYSTKO musi być robione w określonym celu - służyć poprawie jakości życia ludzkości.!

    Kiedyś w czasach prehistorii, każdy człowiek - wszędzie chodził pieszo - potem podróżował na koniu, potem pociągiem, samochodem, samolotem - niedługo być może statkiem - ale kosmicznym.

    Czy więc w tym wypadku postęp technologii był i jest niewłaściwy albo też szkodliwy dla człowieka.

    Dawniej ludzie porozumiewali się między sobą w zupełnie inny sposób niż dzisiaj... Co w tym złego?

    Czy może Pan sobie wyobrazić świat obecny i przyszły bez internetu albo telekomunikacji komórkowej...
    Nie to raczej jest niemożliwe - i chyba nie ma żadnych wątpliwości - rozwój rozmaitych technologii - bardzo ułatwia człowiekowi życie - bardzo ułatwia komunikację, porozumiewanie się między sobą.

    Tak samo jest w wielu gałęziach nauki. Tak samo jest z medycyną...

    Kiedyś tam diagnostyka stanu chorego - ograniczała się do zasad, które były opisane skrótowyn wersetem jako - "Mędrca szkiełko i oko".

    Współczesna diagnostyka, postępy w anestezjologii, leczeniu chorych - są - stanowią całkowicie inną formę o medycyny.
    Ale to przecież dopiero kolejny etap na drodze - rozwoju nauki, techniki a przy okazji medycyny...

    Ja osobiście uważam (jak stwierdziłem w swoim artykule), że wszystko na tym naszym świecie - jest pewną specyficzną formą energii.
    Nie będę powtarzał swoich myśli - ale jeżeli to wszystko rzeczywiście okaże się prawdą, rozwój medycyny prędzej czy później będzie szedł w tym kierunku, będzie związany z tymi prawami.

    Uważam, że przyszłość ludzkości jest bardzo ściśle związana z rozwojem nauki i medycyny.
    Uważam, że TeleMedycyna Kwantowa - jest przyszłością dla ludzkości.

    Wszystko to będzie również - z olbrzymią korzyścią dla ludzkości.

    Pozdrawiam
  • @mac 03:46:30
    Szanowny Panie,

    Podstawą medycyny jest dobra, właściwa diagnostyka wykonana we własciwym czasie oraz znajomość wszelkich parametrów danej odoby - tylko w ten sposób można rozpoznać każdą chorobę oraz wszelkie stany odchylenia od normy.

    Przecież również dzisiaj, kiedy Pan idzie do lekarza, czy jest Pan przyjęty do szpitala - na jakikolwiek zabieg - najpierw wykonuje się diagnostykę - w możliwie szerokim zakresie.
    Dopiero po wykonaniu wszelkich możliwych badań - rozpoczyna się proces leczenia. Właśnie na podstawie dokładnej diagnostyki...

    Diagnostyka kwantowa - jest moim zdaniem najlepsza, najbardziej dokładna - i pod wieloma względami najszybsza, bezbłędna.
    A jeżeli będzie również można za pomocą Tele-medycyny kwantowej wykonywać wszelkie formy terapii, leczenia, monitorowania, profilaktyki - będziemy mieli w zasięgu i w rękach lekarza - narzędzia doskonałe...
    Oczywiście, wszystko to jest jeszcze na etapie wstępnego rozwoju - ale to tylko kwestia czasu i technologii.
    Mam nadzieję, uda się to nam - ludzkości, dokonać jeszcze za naszego życia.
    A jeżeli nam się to wszystko uda - nasza droga do nieśmiertelności - będzie stała przed nami szeroko otwarta.

    Medycyna Kwantowa - jest absolutnie przeciwna interesom wielkich korporacji farmaceutycznych, które przecież zajmują się głównie sprzedażą leków, szczepionek, technologii i z tego robią biliony zysków.

    W medycynie kwantowej - to wszystko będzie po prostu niepotrzebne.
    Jeżeli chodzi o farmakologie - jedyną rzeczą przydatną będą suplementy

    W medycynie kwantowej diagnostyka i leczenie będzie się odbywało za pomocą po prostu korekty fal Energii Eelktromagnetycznej Ożywionej...

    Pozdrawiam serdecznie
  • Proszę o pomoc
    Dzień dobry Panie Ryszardzie,
    Zbieram obecnie materiały do artykułu pokazującego zdrowotną szkodliwość noszenia masek na twarzy.
    Wydaje się, że nie można na ten temat napisać już nic więcej, jest niezliczona ilość badań naukowych przeprowadzonych na całym świecie które jednoznacznie to pokazują.
    Jednak ostatnio trafiłem na badania amerykańskie które pokazują, że lekarze którzy na co dzień pracują w maseczkach chirurgicznych (chirurdzy, ortopedzie, anestezjolodzy, itp), żyją statystycznie o kilka lat krócej niż lekarze którzy na co dzień w maskach nie pracują. Zaś w tej grupie najkrócej żyją anestezjolodzy! Według danych GUS anestezjolodzy żyją najkrócej ze wszystkich lekarzy w Polsce.
    Pan całe lata pracował jako anestezjolog - jak by Pan wyjaśnił ten fenomen? Skoro i chirurg i anestezjolog pracują na co dzień w maskach, to dlaczego ten ostatni żyje statystycznie krócej od chirurga, o cale 2 lata?
    Szukając materiałów do artykułu natknąłem się na badania przeprowadzone na reprezentatywnej próbie, które pokazują, że noszenie masek przez personel sali operacyjnej nie ma uzasadnienia medycznego.
    Personel ten podzielono na dwie grupy: jedna operowała w maskach, druga bez masek.
    Okazało się, że ilość powikłań po operacyjnych u operowanych pacjentów była jest taka sama w obu grupach.
    Byłbym zobowiązany za udzielenie odpowiedzi na moje pytanie: dlaczego ze wszystkich specjalności lekarskich anestezjolodzy żyją najkrócej? Pana zdaniem.
  • "Prawdy współczesności - TeleMedycyna Kwantowa"
    ---------------
    Primum non nocere!
    Powyższe nie powinno się odnosić tylko do medyków - ale do wszystkich ludzi - bez wyjątku.
    Wniosek?
    Czarno to widzę!
    Dlaczego?
    Ano dlatego, że od pewnego czasu rozwój nauki i techniki został przekierowany o 180 stopni. Do pewnego czasu rozwój ten był zgodny z naturą - czyli rozwój nauki i technologii służył do wzrostu populacji. Obecnie służy on do zniewolenia i wyniszczania człowieka na Ziemi.
    Ponadto - nie da zatrzymać się procesu starzenia w odniesieniu nawet do poszczególnego atomu wodoru - ponieważ świat materialny jest tymczasowy.
  • Stetoskop
    https://www.youtube.com/watch?v=AYbK8vcS1GY
  • @anthony 08:07:04
    Szanowny Panie Anthony,

    Tak, przez wiele lat pracowalem jako anestezjolog w Polsce - w szpitalu na Banacha oraz Lindleya; w Australii w Broken Hill.

    Powody dla którego anestezjolodzy żyją najkrócej - są bardzo proste do zrozumienia.
    Najważniejszym jest oczywiście to, że anestezjolog dużo dłużej w sumie przebywa w masce niż chirurg...
    Zakłada maskę, kiedy zaczyna się znieczulenie pacjenta - w tym czasie chirurg czeka na zewnątrz (myje ręce) itd
    Potem po operacji, chirurg wychodzi - a anestezjolog musi wybudzić pacjenta, przewieźć go do sali pooperacyjnej...lub do oddziału OIOM - Oddział Intensywnej Opieki Medycznej.
    W sumie - anestezjolog moim zdaniem pracuje w masce codziennie - 8 godzin (plus dyżury) a chirurg może 2-3 godziny. Robi 1-2 operacje i idzie na oddział.

    Wiadomo: najważniejszą funkcją życia jest oddychanie, które dostarcza tlenu do organizmu. Bez oddychania człowiek może żyć kilka minut.
    W maseczce nie można głęboko oddychać, oddycha sie płytko i szybko.

    Podam przykład, który podałem już dawno...

    Psy oddychają szybko i płytko. W rezultacie bardzo mało tlenu dochodzi do płuc. Dlatego psy żyją: 10 - max 15 lat. Rzadko dłużej.

    Innym istotnum czynnikiem szkodliwości pracy anestezjologa jest stress, który w tym zawodzie jest codziennością...

    Ale niewątpliwie najważniejszym czynnikiem jest nieprawidłowe oddychanie - własnie dlatego, że większość życie zawodowego w tej
    specjalizacji - odbywa się w maseczce...
    Większość moich kolegów anezjologów umarło dosyć młodo...właśnie dlatego. Ja przestałem praktykować anestezjologie - wiele lat temu i mam nadzieję jeszcze trochę pożyć.

    Pozdrawiam Pana serdecznie
  • Autor
    Czy nie obawia się Pan, że zostanie zeskanowana wiedza z podręczników medycyny zachodniej, wschodniej, alternatywnej, starożytnej i kwantowej...i ludzi będzie leczyć sztuczna inteligencja?

    Może czas zmienić zawód?
  • @Talbot 14:17:51
    Szanowny Panie,

    Jeżeli ludziom coraz bardziej brakuje inteligencji - aby zrozumieć to co się dzieje - zrozumieć teraźniejszość i współczesność...
    Jeżeli ludzkości coraz bardziej brakuje zrozumienia aby działać w obronie swojej własnej przyszłości - to jaka tak naprawdę jest alternatywa.

    Ludzkością w niedalekiej przyszłości będzie zarządzać sztuczna inteligencja która także będzie ludzkość globalnie kontrolować.

    Przecież pracę fizyczną człowieka coraz bardziej przejmują maszyny oraz rozmaite automaty...
    To samo stanie się z myślą i ludzką inteligencją - zostanie zastąpiona poprzez aplikacje cyfrowe...

    Lekarzem zostanę do końca życia - napewno nie zmienię zawodu - ale być może ma Pan rację - być może trzeba niedługo będzie odejść.

    Pozdrawiam serdecznie - odcieniami smutku i nostalgii za przeszłością.
  • @Ryszard Opara 14:59:21
    "Przecież pracę fizyczną człowieka coraz bardziej przejmują maszyny oraz rozmaite automaty.."

    Toż to Karol Marks pisał: że w nowym ustroju komunistycznym będą pracować maszyny, a ludzie będą otrzymywać bez pracy wszystkie dobra, które one wytworzą.

    Rodzi się nam "Wielki-Wspaniały-Świat...
    W Ameryce już to się dzieje..
  • @Talbot 15:49:07
    ----------------
    "Rodzi się nam "Wielki-Wspaniały-Świat...
    W Ameryce już to się dzieje.."
    ----------------
    W takim razie po co samozwańczym nadczłowiekom będą potrzebni ludzie?
    Wniosek?
    Nadczłowieki chyba nie zdaja sobie sprawy z tego, że gdy zutylizują już ostatniego ludzia i oni staną się wtedy niepotrzebni - na tej Ziemi.
  • @Ryszard Opara 14:59:21
    No cóż, tę metodę leczenia- oddzialowywaniem falami elektromagnetycznymi własnego organizmu stosuje się w samoleczeniu metodą BSM.
    To jest tylko wycinek tego o czym pan pisze, niemniej chyba ta sama zasada.
  • @Ryszard Opara
    "Życie jest formą istnienia białka,..."
    ....śpiewali Skaldowie piosenkę z tekstem A.Osieckiej

    a noblista zapisał: E=mc²

    Z kolei reżyser Krzysztof Zanussi twierdził życie:

    "Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową"

    To tylko kilka opinii na temat życia.

    Ciało ludzkie zbudowane jest z różnych pierwiastków, w tym ~60% masy stanowi woda.
    Te materiały ("budulec" ciała w tym woda) zawierają pierwiastki promieniotwórcze(naturalne i sztuczne) i oprócz pochłaniania promieniowania ze źródeł zewnętrznych, są źródłem promieniowania(oczywiście o bardzo małej skali).
  • @35stan 19:12:17
    Woda w organizmie człowieka jest potrzebna do przenoszenia informacji o DNA.
  • Kwanty nie istnieją
    Toteż i medycyna kwantowa istnieć nie może . Fizycy albo raczej szamani pseudonauki wymyślili je aby ich mądrości nikt zrozumieć nie mógł a zwłaszcza sponsorzy.
  • @Polantek 23:03:36
    Szanowny Panie,

    Jakie Pan ma dowody, że kwanty nie istnieją - a w związku z tym, nie może istnieć medycyna kwantowa.
    Być może na świecie istnieje wielu szamanów i oszustów - to prawda i w pewnym sensie - zgadzam się z Panem, ale...
    Jednak nauka w ciągu ostatnich tysiącleci posunęła się bardzo naprzód - wiele rzeczy udało się zrozumieć, osiągnąć, rozwiązać, ulepszyć itd...
    Chyba tego Pan nie zaprzeczy.

    Ja osobiście bardzo wierzę, (być może to moja intuicja) w istnienie energii w rozmaitych postaciach - mamy wiele dowodów na to - no a energia zawsze funkcjonuje i wystepuje w formie fal (drgań), tworzy pole elektro - magnetyczne - itd - nie będę się powtarzał...

    A jaka wogóle jest definicja istnienia czy definicja życia.
    Czy to wszystko jest fikcją?

    Pozdrawiam
  • @Talbot 15:49:07
    Szanowny Panie,

    Tak...Rodzi nam się "Wielki - Wspaniały - Świat" - nie tylko w Ameryce.
    Wszędzie na świecie - ale...
    Czy to ludzie potrafią dobrze zrozumieć i właściwie wykorzystać - dla polepszenia losów i wogóle życia każdego człowieka - ludzkości.

    Moim zdaniem jedną z najważniejszych rzeczy w życiu jest zrozumienie istoty życia oraz istnienia -następnie zrozumienie samego siebie a potem - w miarę możliwości wszystkich ludzi wokół.

    Przyszłość człowieka i cywilizacji - leży w głowach i rekach ludzkości...

    Pozdrawiam Pana
  • @demonkracja 18:10:34
    Szanowny Panie,

    "Nadczłowiek" - jak Pan to określił - może powstać tylko z człowieka.
    Takie własnie jest życie...
    Człowiek powstaje z połączenia dwóch komórek - a po czasie wstępnego rozwoju w łonie matki - przychodzi na świat... no i powoli rozwija się, powoli zaczyna rozumieć życie, innych ludzi...

    Niestety - tak jak to obecnie jest rzeczywistością - ten własnie człowiek z reguły - po osiągnięciu dojrzałości oraz jakiegoś możliwie najlepszego stadium swego rozwoju - zaczyna powoli proces starzenia...umierania.
    Potem odchodzi...

    A ja zadaję sobie - i nam wszystkim - możliwie całej ludzkości - pytanie: czy ten proces życia można jakoś zmienić; czy można utrzmać proces rozwoju w nieskończoność albo być może zatrzmać proces starzenia, umierania.

    Być może - jest to pytanie bez sensu, pytaniem o niemożliwość... ale jeżeli ktoś..., jeżeli nigdy...nawet nie zadamy sobie takiego pytania -
    z pewnością nigdy nie znajdziemy żadnych odpowiedzi...
    a tak...
    przynajmniej może kiedyś, będziemy mogli sobie powiedzieć:
    "nie udało się - ale próbowaliśmy..."

    Pozdrawiam Pana
  • @zadziwiony 19:07:28
    Szanowny Panie,

    Znam metodę samolecznie BSM - wymyślił ją człowiek, pułkownik Wojska Polskiego (Eugeniusz Uchnast), którego kiedyś miałem nawet okazję poznać, podczas wykładu w Szpitalu Wojskowym na Koszykowej.
    Było to w czasie mojego stażu po studiach WAM.
    Niestety, wtedy nie moglem tego jakoś zrozumieć, zignorowałem wiedzę i doświadczenia Pana Uchnasta (nie był on lekarzem tylko fizykiem).
    Bardzo tego żałuję - to jeden z moich wielu błedów życiowych.

    Osobiście uważam, że metoda BSM - obecnie propagowana przez Pana Piotra Lewandowskiego - jest bardzo dobrą i skuteczną metodą samo - leczenia; utrzmywania własciwego poziomu energii własnego organizmu
    W najbliższym czasie - może napiszę więcej na ten temat.

    Metoda BSM - to jeden z początków rozwoju Medycyny Kwantowej - wymaga wielu dalszych badań i rozwoju - oraz powszechnej akceptacji.
    Niestety, konwencjonalna służba zdrowia - jak wiadomo - jest raczej przeciwna tej koncepcji; uznaje BSM jako "metodę szamańską".

    Aby to wszystko jakoś zmienić potrzebne są dalsze badania kliniczne, dowody itd. Na to wszystko potrzebna jest dobra wola no i pieniądze - i tu niestety błędne koło współczesności się zamyka...

    Pozdrawiam Pana
  • @35stan 19:12:17
    Szanowny Panie,

    Uprzejmie dziękuję za cytaty Agnieszki Osieckiej i Krzysztofa Zanussiego.
    Oraz oczywiście noblisty - twórcy teorii względności...

    Jest w tym wszystkim wiele życiowej prawdy...

    A tak przy okazji - woda u człowieka w momencie narodzin - stanowi ok 70% masy ciała.
    Potem, z wiekiem ilość procentowa wody w masie ciała niestety ciągle spada - w większości ciało człowieka ulega stopniowemu odwodnieniu.
    Dlatego między innymi - z wiekiem - pojawiają się u człowieka zmiany skóry - zmarszczki (są one również wynikiem stopniowej degradacji podskórnej tkanki łącznej) - ale głównym problemem jest WODA.

    Dlatego człowiek powinien pić 40-50 mililitrów wody na 1 kg masy ciała.
    Tzn np mężczyzna o wadze 80 kg - powinien pić: 3-4.0 litrów wody na dzień.
    Oczywiście bardzo ważna jest też jakość wody - niemniej namawiam i serdecznie polecam - dla dobrego zdrowia - picie dobrej i właściwej ilości wody - codziennie.

    Pozdrawiam
  • @Talbot 19:46:44
    Szanowny Panie,

    Woda potrzebna jest własciwie do wszystkich, niezliczonych wprost ilości funkcji organizmu...
    Przenoszenie informacji o DNA - to jedna z wielu zadań wody.

    Bez wody - nie ma życia.

    Pozdrawiam serdecznie
  • @Ryszard Opara 06:13:30
    OK. Dziękuję za wyrażony optymizm co do przyszłości ludzi i świata. A jak się w tym "postępie wykładniczym" mają kompetencje Boga? Są Mu odbierane, czy innowacyjność jest nam "przydana naturalnie"?
  • @Ryszard Opara 01:00:53
    --------------
    "A ja zadaję sobie - i nam wszystkim - możliwie całej ludzkości - pytanie: czy ten proces życia można jakoś zmienić; czy można utrzmać proces rozwoju w nieskończoność albo być może zatrzmać proces starzenia, umierania."
    ---------------
    Mamy dwa światy - ten właściwy, niematerialny, ponadczasowy, który jest naszym domem i świat materialny - tymczasowy, gdzie jesteśmy tylko na delegacji w konkretnym celu. Świat materialny - jest dla nas wrogi - " w życiu ziemskim (będąc na swoistej delegacji) piękne są tylko chwile". Natomiast w domu (Niebie) - jak u Pana Boga za piecem - więc nie ma sensu marzyć o przedłużaniu delegacji czy nowej delegacji na Ziemi ale już w innym ciele. To tak - jakby nurek nie chciał wyjść z niewygodnego skafandra - bo bardziej lubi w nim przebywać - niż poza nim. Procesu starzenia nie da się zatrzymać - bo świat materialny jest tymczasowy.

    Pozdrawiam Pana
  • @Ryszard Opara 12:10:53
    Szanowny Panie Doktorze
    Tak z ciekawości, czy spotkał się Pan w w/w szpitalach z chirurgiem prof. dr Marianem Górskim? Pracował tam chyba w tych latach, co Pan.
    Drugie moje pytanie wiąże się z kwestiami Pańskiej specjalizacji: czemu anestezjolog zakłada maskę już w trakcie znieczulenia, skoro nie doszło nawet do otwarcia pola operacyjnego i przy wybudzaniu, gdy pacjent jest już zszyty a rana pokryta szczelnym opatrunkiem? Od zawsze w Polsce personel medyczny pracuje 7 godz. no i nie jest tak aby anestezjolog codziennie siedział 8 godz. na sali operacyjnej. Po każdej operacji sala musi być umyta, narzędzia zdezynfekowane a anestezjolog odpocząć. W Oddziałach są operacje planowe, zazwyczaj 2-3 co drugi dzień.
  • @viridiana 10:20:19
    Szanowna Pani,

    Kilka razy spotkałem profesora Mariana Górskiego, pod koniec lat 70-tych - w Szpitalu Akademii Medycznej w Warszawie (ul Banacha), w trakcie zakładania oddziału przeszczepów narządów (nerek, wątroby) wspólnie z Dr Polańskim oraz Dr Skośkiewiczem

    Profesor Górski z Gdańska, był sporo starszy ode mnie, był wyjątkowym - wspaniałym człowiekiem - znakomitym chirurgiem, specjalistą w sprawach hepatologii (chorób wątroby).
    Byli kolegami z profesorem Nielubowiczem - znakomitym chirurgiem z Warszawy. Obaj też mieli wyjątkową klasę, kulturę osobistą. Takich ludzi jak profesor Górski (Nielubowicz, Rudnicki) dzisiaj już nie ma.

    To były niezapomniane czasy, dyskusje, spotkania.
    Żal - serce mi ściska - na wspomnienia tamtych lat...

    Odnośnie Pani pytania - związanego z anestezjologią.
    Kiedy np. pracowałem w szpitalu na Banacha, gdzie było kilkanaście sal operacyjnych - przychodziłem do pracy o 7:30rano; była poranna odprawa z prof Kamińskim i dr Kąckim - na którą zawsze przychodził prof Nielubowicz - przedstawiano podczas odprawy listę zabiegów na cały dzień. Było ich w sumie ponad 100.

    Potem szedłem na Blok Operacyjny - od razu musiałem założyc maskę i wykonywałem znieczulenia - przypisane do mnie od 8:15 - do 16:00.
    Czasem było kilkanaście zabiegów (np z laryngologii czy urologii) a czasem 1-2 - z np neurochirurgii.
    W sumie cały dzień - 8 godz byłem w masce; rzadko ją się zdejmowało.
    Chirurdzy - z reguły wykonywali 1-2 zabiegi - i szli na oddział.

    Tak to wtedy było - zresztą podobnie było w innych szpitalach.
    Miałem też 2-3 dyżury tygodniowo; czasem nosiłem maskę kilkanaście godzin dziennie - szczególnie, kiedy na Banacha był "ostry dyżur"

    Pozdrawiam Panią
  • @Ryszard Opara
    Wracając do tajemnic medycyny ...
    Tak się zastanawiałem jaki czynnik leczy w lekach chomeopatycznych, skoro aktywnego składnika trudno tam dostrzec, bo prawie go nie ma. Tak sobie skojarzyłem, że może to być po prostu informacja. Informacja o leku zawarta w wodzie i to ją wykorzystuje organizm w procesie uzdrawiania.
    Skoro niektórzy twierdzą, że jesteśmy zmaterializowaną formą energii, czyli także informacją, to taki proces może w organizmie zachodzić. Ta informacja, to taki antywirus który przywraca funkcje organizmu do właściwego stanu.
  • @zadziwiony 21:28:43
    Szanowny Panie,

    Tak jak napisałem w swoim artykule - leczenie jest korektą wszelkich zaburzeń fal ElektroMagnetycznych oraz Pola Elektromagnetycznego (PEM)

    Organizm człowieka jest nieskończoną formą rozmaitych Energii (EO) - Ożywionych - musi też funkcjonować w odpowiednum środowisku - a więc leki Chomeopatyczne, woda, wszelkie inne lekarstwa i czynniki, które w jakiś sposób korygują zaburzenia Fal EM i PEM - mogą być skuteczne.

    Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30